Rosyjska strategia na przetrwanie. Oblężona twierdza 2.0

W ZSRR stale straszono czyhającym wrogiem wewnętrznym i zewnętrznym. Lata komunizmu przyniosły izolację społeczeństwa rosyjskiego, zamknięcie na świat i utrwalenie pojęcia wroga.

Strach przed wrogiem

Propaganda wykorzystywała wszelkie stereotypy i potęgowała strach przed wrogiem wewnętrznym i zewnętrznym, który był winien złej sytuacji Rosji. Zdaniem Lwa Gudkowa[1], w polityce Rosji pojęcie wroga była bardzo ważne, „wyznaczało horyzont”, tak by móc orientować się w rzeczywistości. Każdy członek Biura Politycznego był „kuratorem swojego wroga” i ciągle przypominał społeczeństwu o zagrożeniach płynących ze strony potencjalnego wroga – Niemca, amerykańskiego imperialisty lub „białopolaka”. Tak wykrystalizował się w okresie reżimu komunistycznego obraz wroga Rosji, jakim stał się szeroko rozumiany Zachód[2].

We współczesnej Rosji w sferze polityki wciąż aktualny jest syndrom oblężonej twierdzy. Rosyjscy polittechnolodzy wykorzystują go w celu zapewnienia władzy bezwzględnego poparcia. Syndrom oblężonej twierdzy powoduje, że obywatele często rezygnują z własnej indywidualności na rzecz konsolidacji grupy, oddając się pod kierownictwo innych. Wśród mniejszości rosyjskojęzycznej projektuje się poczucie lęku oraz rzekomej wrogości państwa i społeczności, w których żyją. Na pewno nieustanna koncentracja i konsolidacji społeczeństwa oraz rodaków poza granicami, pozwala Rosji na kontrolowanie strefy poradzieckiej i podtrzymywanie swoich wpływów. W ten sposób koncepcja „rosyjskiego świata” staje się jedyną i interesującą alternatywą. Ludzi straszy wrogiem, który utożsamiany jest zazwyczaj albo z konkretnym państwem albo złowrogą ideologią z Zachodu.

Rola mediów – nowych i tradycyjnych

Rosjanie są indoktrynowani przez media. Są to zarówno media tradycyjne – telewizja i radio oraz internet. Media społecznościowe i pseudoeksperckie portale internetowe fałszują przekaz, przedstawiając Rosję jako ofiarę światowego spisku, na czele którego stoją  imperialne USA. Według propagandowego przekazu głównym wrogiem Rosji są Stany Zjednoczone Ameryki, które dążą do jej osłabienia lub wręcz zniszczenia. Rosja jest największym przeciwnikiem, dlatego wszystkie możliwe i szkodliwe działania są w nią wymierzone. Według rosyjskiego przekazu rywalizacja amerykańska ma miejsce na każdej płaszczyźnie, począwszy od wpływów geopolitycznych, poprzez ekonomię, rynki zbytu, wyścig zbrojeń a skończywszy na wpływach kulturowych. Ameryka to zdegenerowany agresor narzucający jednobiegunowy porządek na świecie, zaś Rosja to państwo poszkodowane, które tylko broni swoich interesów.

Propagandowy przekaz medialny mówi, iż celem polityki amerykańskiej jest destabilizacja świata, za pomocą której Ameryka zabezpiecza swoje interesy oraz podtrzymuje hegemonię. Głównymi narzędziami amerykańskiej polityki wymierzonymi w Rosję są sankcje oraz Sojusz Północnoatlantycki. Celem sankcji jest doprowadzenie do obalenia lidera uosabiającego niewygodny dla USA reżim, albo na skutek legalnych wyborów albo w rezultacie „kolorowych rewolucji”. Obecnie głównym punktem na mapie amerykańskiej jest Władimir Putin, którego trzeba zastąpić jednym z liderów prozachodniej liberalnej opozycji lub zamienić na bardziej wygodnego. Kolejnym amerykańskim z narzędziem mającym na celu zdestabilizowanie Rosji jest Sojusz Północnoatlantycki, którego zadaniem jest prowokowanie Rosji poprzez rozlokowanie swoich wojsk w sąsiadujących z Rosją krajach oraz rozkręcanie machiny zbrojeń. Powoduje to, że Rosja czuje się zagrożona ofensywą natowską i zmuszona jest do działań obronnych.

Według rosyjskiej propagandy w Rosję wymierzony jest cały arsenał środków Kluczowym jest rusofobia[3], której przejawami są walka z językiem rosyjskim, z rosyjskojęzycznymi mediami, zastraszanie prorosyjskich działaczy i sympatyków oraz rewizjonizm historyczny. Rzekomy rewizjonizm, to m.in. dekomunizacja przestrzeni publicznej w postaci znoszenia pomników poświęconych Armii Czerwonej i sołdatom.

Mocarstwowa narracja

Społeczeństwo rosyjskie szprycuje się mocarstwową narracją, wmawiając mu unikalność i misyjność Rosji a zarazem deprecjonuje Zachód.  Według przekazu propagandowego unikalność Rosji polega na  sprzeciwie wobec modernizacji na modłę zachodnią. Rosja posiada swój własny kod cywilizacyjny i nie potrzebne są jej obce wzorce. Rosja wyrosła na idei kolektywności – formie organizacji społeczeństwa, opierającej się na braterstwie i wspólnotowości a nie na egocentrycznej idei manifestowania potrzeb jednostki i jej atomizacji. Rosja ma odpowiedź na zdegenerowany zachodni wzorzec społeczeństwa obywatelskiego, w którym funkcjonuje paradygmat konfliktu między narodem i władzami – to unikalna koncepcja kraju – cywilizacji powstałej z prawosławia, która gwarantuje solidarne społeczeństwo oraz zgodne życie narodów[4].

Unikalną koncepcję należy chronić przed obcymi wpływami. Jest ona dostępna tylko dla ziem historyczne związanych z Rosją, czyli dla Białorusi i Ukrainy oraz mniejszości rosyjskiej.  Jest to przestrzeń „Rosyjskiego świata”, zjednoczona za pomocą Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, rosyjskiej kultury, języka i więzi rosyjskiego narodu. Polityka izolacjonizmu pozwala zachować rosyjską tożsamość nienaruszoną, ale też zmusza Rosję do dbania o interesy wspomnianej przestrzeni i konieczność zajęcia się ludnością rosyjskojęzyczną w krajach tzw. „bliskiej zagranicy”. To właśnie z tej koncepcji powstała doktryna dobrego sąsiedztwa, która mówi, iż Rosja powinna być pierwszym obrońcą niezależności i suwerenności swoich bezpośrednich sąsiadów, winna im udzielać pomocy i nie narzucać form ustrojowych, za cenę respektowania praw ludności rosyjskojęzycznej[5].

Alternatywny projekt

Infiltracja zachodniej przestrzeni informacyjnej polega na zjednywaniu sobie środowisk, które zmęczone liberalno – konsumpcyjnym stylem życia szukają głębi egzystencjonalnej, jakiejś nowej jakości. Rosja proponuje alternatywny projekt religijno – ideologiczno-gospodarczy[6], który ma być odpowiedzią na dotychczasową propozycję amerykańską, w której dominuje deficyt wartości rodzinnych i chrześcijańskich, stabilności i poczucia bezpieczeństwa.

Rosja pretenduje do bycia strażniczką konserwatywnego świata opartego na fundamencie chrześcijańskim w opozycji do narzędzia globalnego panowania USA – liberalizmu. Ameryka za sprawą liberalizmu wpływa na inne regiony świata w sferze polityki, filozofii, środków masowej informacji, edukacji i kultury masowej, co skutkuje tym, że Zachód stoi przed moralną katastrofą. Dlatego Rosja jest ostatnią nadzieją dla tych, dla których liczą się tradycyjne wartości. Rosja jest jedynym krajem, który oficjalnie broni rodziny i otwarcie sprzeciwia się ideologii gender i związkom małżeńskim tej samej płci. USA i Zachód z ideologii gender uczyniły podstawę swojej polityki zaś przeciwnicy są z mocy prawa prześladowani, w Rosji zaś można znaleźć przeciwwagę.

Geopolityczna przestrzeń byłego Związku Radzieckiego

W kontekście gospodarczym rosyjską alternatywą wobec dominacji amerykańskiej jest Eurazja – geopolityczna przestrzeń byłego Związku Radzieckiego, która obejmuje Rosję, Białoruś, Ukrainę, Mołdawię, Kaukaz Południowy i Azję Centralną. Alternatywny projekt rosyjski ma szanse stać się kluczowym elementem zbliżenia gospodarczego i politycznego między Wschodem a Zachodem, wbrew interesom amerykańskim. Eurazja oznacza koniec eksploatacji amerykańskiej i daje epokową szansę na prosperity ekonomiczne wynikające ze współpracy Europy z kontynentalną Eurazją. W Eurazji nie ma miejsca na globalizację, rozmywanie tożsamości narodowych, masową imigracją, mltikulturalizm, dewiacje czy dechrystianizację[7].

Rosja i jej koncepcja ideologiczno-geopolityczna ma być remedium na problemy Europy Zachodniej, w tym Unii Europejskiej. Według propagandy formuła integracji euroatlantyckiej wypaliła się, dlatego Unia Europejska musi skupić na swoim kontynentalnym potencjale. Wzmocnienie eurocentryzmu jest najlepszą odpowiedzią na dotychczasowe problemy. Integracja na linii Waszyngton – Londyn – Paryż – Berlin okazała się nieefektywna, dlatego nowa powinna przebiegać na linii Paryż – Berlin – Moskwa. Unia Europejska powinna dążyć do usamodzielnienia. W pełni niezależna powinna mieć swoją armię europejską, gdyż NATO wtłacza ją w niepotrzebne konflikty (Ukraina). Nowa UE  jest szansą na wyjście z kryzysu

Propaganda działa

Rosyjska machina propagandowo – manipulacyjna zdaje się spełniać swój cel. Co raz więcej Rosjan jest negatywnie ustosunkowanych do obcych państw i z ich strony doszukuje się wrogości. Potwierdzają to badania, które przeprowadza co jakiś czas  opiniotwórcze Centrum im. Lewady w Moskwie[8]. W 2016 roku, tuż po ukraińskim Majdanie za najbardziej wrogie Rosji państwo uznano USA. Na drugim miejscu zaś znalazła się Ukraina.

Rosja za wszelką cenę dąży do podtrzymania swojego mitu. Swoje imperialne zapędy tłumaczy koniecznością obrony albo wartości świętej Rusi, albo obroną uciskanych mas, zaś ostatnimi czasy obroną mniejszości rosyjskojęzycznej. 

Tak jak syndrom oblężonej twierdzy, który z natury jest zjawiskiem psychologicznym, ma przełożenie na realia życiowe a tym samym świat polityki, tak też zjawisko samospełniającego się proroctwa,  może doprowadzić do rzeczywistego samonakręcenia się spirali akcji – reakcji, co w świecie polityki zazwyczaj kończy się katastrofą[9].


  • [1] Lew Gudkow – rosyjski socjolog, który po śmierci Jurija Lewady w 2006 objął stanowisko dyrektora Centrum Analitycznego Jurija Lewady w Moskwie.
  • [2] Wacław Radziwinowicz, Rozjuszony Kreml, przyjaźni Rosjanie, http://wyborcza.pl/1,75399,2875874.html, 15.12.2019.
  • [3] Анатолий Артамонов, Главное оружие России в мире – искренность, http://riss.ru/smi/31491/, 15.12.2019.
  • [4] Солидарное общество, гражданский союз: путь от заблуждений ХХ века к настоящей России, http://vrns.ru/news/884/, 15.12.2019.
  • [5] Marek Jedliński, Polityka zagraniczna Federacji Rosyjskiej w latach 90-tych. Kontekst historyczno-ideowy, https://wnpid.amu.edu.pl/images/stories/ssp/ssp_2009_3/125-142.pdf, 15.12.2019.
  • [6] Россия – духовная держава на защите вечных ценностей, http://riss.ru/smi/30553/, 15.12.2019.
  • [7] Евразия-особое мировоззрение, http://katehon.com/node/32647, 15.12.2019.
  • [8] Centrum Lewady jest najważniejszym i niezależnym od władz ośrodkiem badania opinii publicznej. 5 września rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości wpisało Centrum na listę agentów zagranicznych. Decyzja władz potwierdza   narastającą represyjność systemu w Rosji oraz niezmienne od czasów i ustroju posiłkowanie się wrogiem.
  • [9] Według Philipa Zimbardo, samospełniające się proroctwo oznacza, że oczekiwania dotyczące jakiegoś zdarzenia mogą zmieniać nasze zachowanie w taki sposób, że uzyskujemy to, czego oczekiwaliśmy. Oznacza to, że przewidywania i przekonania mogą prowadzić do takich zachowań i działań, które powodują spełnienie tych przewidywań, za: P. Zimbardo: Psychologia i życie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 1999, s. 606-607.