Stany Zjednoczone – co tak naprawdę łączyło je z Europą po Wielkiej Wojnie? Cz. 1

Ferdinand Foch powiedział kiedyś: ,,Porządek wersalski to nie jest traktat pokojowy, to zawieszenie broni na 20 lat.” Dzisiaj już wiemy, że ta profetyczna wizja okazała się prawdziwa, jednak warto przyjrzeć się temu ładowi czy porządkowi z punktu widzenia jego głównych twórców i pomysłodawców.

Wiadomym jest, że ustalenia wersalskie nie były spójnym planem dla Europy bez wojen, przynajmniej w praktyce; ustalenia wersalskie to raczej wynik starcia trzech (nie licząc głosów marginalnych) mocarstw, gdzie każde przedstawiało wizję pokoju na lata, a pod tą atłasową, bo jedynie reprezentacyjną płachtą pozorów miało swoje racje stanu. Najbardziej interesujące, przyglądając procesowi tworzenia tego projektu, jest stanowisko i zachowanie Stanów Zjednoczonych. Pozycja niewątpliwego zwycięscy w Wielkiej Wojnie, wierzyciela innych autorów projektu pod tytułem Wersal tj. Anglii i Francji, dające głos wiodący w dyskusji o Europie, a potem bardzo szybkie odejście w drogę izolacji od Europy, którą sami stworzyli. Co tak naprawdę USA chciało osiągnąć wobec międzywojennej Europie?

Podstawy izolacji

Rozpatrując powyższy problem należy zaznaczyć, że Stany Zjednoczone od 1823 r. opierały stosunki zagraniczne na doktrynie Monroe’a w myśl której w zamian za zaprzestanie dalszej ekspansji terenów kontynentu amerykańskiego, USA nie będzie ingerowało w sprawy państw Europejskich i ich kolonii. Owa doktryna stała się fundamentem amerykańskiej polityki izolacjonizmu. Sytuacja uległa na dobrą sprawę w momencie wybuchy I wojny światowej. Powodem były przede wszystkim pobudki ekonomiczne, albowiem Amerykańskie firmy zapewniały zaopatrzenie państwom walczącym po stronie Ententy. Mimo, że USA nie brało jeszcze formalnie udziału w wojnie, już przed konfliktem były bardzo mocno powiązane handlowo z Francją i Wielką Brytanią. Same korzyści i zależności handlowe nie wystarczył, aby Ameryka zaangażowała się w światowy konflikt, czynnikiem bezpośrednim było ogłoszenie przez Niemcy nieograniczonej wojny podwodnej. Ta deklaracja w dużym stopniu utrudniała transport towarów ze Stanów do Europy, w marcu 1917 r. został zatopiony amerykański statek “Vigilentia co stało się bezpośrednią przyczyną przystąpienia USA do wojny. Oznaczało to  oficjalne zerwanie z prowadzoną wcześniej polityką izolacjonizmu, szala zwycięstwa w dużej mierze dzięki Ameryce przechyliła się na stronę trójporozumienia, dzięki czemu USA miało znaczny wpływ na kształtowanie się nowego porządku w Europie – stanowiło bowwiem integralną część tak zwanej ,,grubej czwórki” mającej największy wpływ na koncepcje nowej Europy.

Kiedy prezydent USA w orędziu tworzy wizje na nową Europę

Po zakończeniu wojny, ówczesny prezydent USA – T. Woodrow Wilson ogłosił orędzie składające się z 14 punktów, postulował w nim podjęcia działań, które należałoby przedsięwziąć, by świat po I wojnie był sprawiedliwszy. Punkty głosiły np.:  zniesienie tajnej dyplomacji, wolność żeglugi morskiej, wprowadzenie zasady równości w handlu, redukcja zbrojeń, rozstrzygnięcie sporów kolonialnych, wycofanie wojsk niemieckich z okupowanych terenów, utworzenia państwa polskiego z dostępem do morza. Ogłosił również zasadę w myśl której każdy naród walczący o suwerenność ma do niej prawo. 11 listopada 1918 r. Niemcy podpisały rozejm w Compiegne, który zakończył I wojnę światową, ale o powojennym ładzie w Europie zadecydować miała konferencja pokojowa. Na miejsce wybrano – Wersal.

Czternaście punktów Wilsona, określanych przez wielu historyków jako mglistych, niepraktycznych oraz trudnych do przyjęcia, potraktowano jako propozycje dla konferencji, bardziej za rodzaj wzniosłej wizji nowego ładu, który miała zagwarantować dopiero karta Ligi Narodów. Większość polityków europejskich uznała tę prezydencką wizję świata wolnego od imperializmu, restryktywnych praktyk handlowych oraz podporządkowania i eksploatacji mniejszości etnicznych za  bzdurę. Uważali się za gorliwych wyznawców tak zwanej ,,realpolitik”, podczas gdy inni w moralnym wzburzeniu uznali Czternaście Punktów Wilsona za podyktowaną hipokryzją zasłonę dymną dla prześladowania Murzynów amerykańskich, jak również za próbę ubezwłasnowolnienia gospodarki poszczególnych krajów przez poddanie jej dominacji kapitału amerykańskiego. Najistotniejsze w tym wszystkim było to, że owe czternaście punktów pozostawało w zupełnej sprzeczności z klimatem politycznym, charakterystycznym dla końca wojny. Podpisywano wtedy traktaty będące jawnym pogwałceniem zarówno ducha, jak i litery owego orędzia, przykładem może być chociażby traktat londyński , w którym Włosi dostali zapewnienie, iż otrzymają południowy Tyrol, wybrzeże dalmatyńskie oraz Albanię.

Od czegoś trzeba zacząć

   Wspomniana wcześniej konferencja wersalska rozpoczęła się oficjalnie 18 stycznia 1919r., lecz poważne rozmowy zaczęły się na długo przedtem, po przybyciu prezydenta Wilsona w połowie grudnia 1918r. W istocie pierwszym głównym tematem konferencji nie stały się losy Niemiec, lecz kwestia stosunków aliantów do bolszewizmu. Francuzi dążyli do wspierania sprawy polskiej, lecz Anglicy wyrażali obawę, że Polska ma zamiar zagarnąć tyle terytorium, ile potrafi. Wilson, który uważał, że Polsce zależy głownie na obronie przed zalewem bolszewickim, nie angażował się w ten spór.

Wielka kłótnia wobec nieistniejącego państwa

Ze wszystkich tematów najtrudniejszą była sprawa Polski, Francuzi i Amerykanie optowali za silną Polską, podczas gdy Anglicy obawiali się, że po wchłonięciu przez nią zbyt wielu mniejszości narodowych może się stać zawrzeniem przyszłych konfliktów. Paradoksalnie, pokonane Niemcy zostały strategicznie wzmocnione pomimo wszelkich komplikacji i przeciwieństw. Od samego początku Republiki Weimarskiej były zdecydowane nie tylko zlikwidować ustalenie traktatu pokojowego, lecz także dokonać korekty mapy Europy. Nawet reparacje okazały się skromniejsze niż przewidywał ,,pokój kartagiński”- opisany przez J.M Keynesa w swojej krytyce nowego pokoju. Nie zmienia to jednak faktu, że pokonane państwa były przeświadczone o tym, że je okrutnie ukarano za niepopełnione zbrodnie i przepełniało je oburzenie na sposób, w jaki je osądzono. Ideały Ligi Narodów uznały za frazesy, a cały system za wart rozmontowania. Rola Stanów Zjednoczonych  patrząc na ogół postanowień traktatu oraz powstanie Ligi Narodów była bezdyskusyjnie duża, ale nie wiele większa niż np.: Wielkiej Brytanii, a koncepcje poszczególnych państw były bardzo często zróżnicowane, co wpływało na sprzeczne stanowiska i wizje pokoju. Wpływ Ameryki na nowy ład i pokój w Europie można zauważyć w powstaniu Ligi Narodów co zgadzałoby się postanowieniami Czternastu Punktów Wilsona. Traktat Wersalski i Ligia Narodów są bez wątpienia potwierdzeniem nowego wymiaru polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych, a przede wszystkim udział w tworzeniu nowego porządku wersalskiego ukazuje nam role Ameryki w polityce Europy.