Ostatni samuraj: Yukio Mishima

Sens Drogi Samuraja odnalazłem we śmierci
Yamamoto Jōchō

Jeden z najpoczytniejszych japońskich literatów – Yukio Mishima, wciąż daleki jest w Polsce od popularności. W pewnym uproszczeniu można przyjąć, że jest on znany głównie wśród pasjonatów literatury pięknej, a ostatnio również w gronie, które można określić mianem młodych konserwatystów. Szkoda, bo jest to pisarza który ma nam wiele do powiedzenia.

W moim tekście przywołam zarówno dość podstawowe elementy biograficzne, ze względu na niewielką wiedzę o pisarzu jak sądzę konieczne, jak i skupię się na przemyśleniach zawartych w tekście wyjątkowym, jak na tłumaczenia Mishimy na język polski- czyli eseju Wprowadzenia do Hagakure. Wybrany fragment będzie dotyczyły kondycji japońskiej młodzieży w powojennej rzeczywistości.Nie sposób jednak pisać o Mishimie bez opisu najbardziej dramatycznego wydarzenia jego życia- ostatniego publicznego seppuku, które popełnił 25 lat po wojnie.

Była 11.00, 25 listopada 1970r., kiedy przywódca Stowarzyszenia Tarcz (Tate-no kai) Yukio Mishima, wraz z grupką członków stowarzyszenia wkroczył do bazy Japońskich Sił Zbrojnych -Ichigaya. Pretekstem do spotkania z głównodowodzącym bazy, generałem Matsudą była chęć pokazania mu przez Mishimę pięknego, ceremonialnego miecza- przedmiotu o niezwykłym znaczeniu w japońskiej tradycji, i estetyce samurajów.

Spotkanie zamieniło się jednak w porwanie dowódcy bazy, oraz żądanie wyprowadzenia na plac przed balkonem jego gabinetu żołnierzy. Yukio Mishima wygłosił do nich (około 1000 zgromadzonych żołnierzy) porywające, choć zagłuszone przez helikoptery i syren, przemówienie. Opisał w nim swoją wizje powojennej sytuacji Japonii, krytykując amerykańskie wpływy, oraz spadek znaczenia władzy cesarskiej-mowę zakończył tradycyjny okrzyk Tenno Heika Banzai (,,Niech żyje cesarz!”).  Później opuścił balkon żeby w gabinecie popełnić, zgodne z najściślejszymi wymogami tradycji, seppuku. Rytuał zakończył wykonana przez jego kaishaku-nin (pomocnik- najczęściej bliski przyjaciel, zadający wykonującemu seppuku ostateczny cios) rytualna dekapitacja.

Ze względu na deklarowane motywy akt Mishimy wpisywał się w tradycję kanshi– rodzaj seppuku mający na celu zademonstrowanie sprzeciwu wobec działań feudalnego władcy. Co znamienne, rano tego dnia wysłał do wydawcy ostatni fragment czwartego tomu Morza płodności (tetralogię, którą uważał za dzieło swojego życia)- co można interpretować jako świadomość osiągnięcia wyżyn intelektualnych, a co za tym idzie chęć uchronienia się przed poczuciem upadku formy.

Yukio Mishima urodził się w Tokio 14 stycznia 1925r. w rodzinie urzędnika ministerialnego. Największy wpływ na jego wychowanie miała babka ze strony ojca- Natsuko. Pochodziła ona z arystokratycznego samurajskiego rodu- co w późniejszych latach będzie miał ogromny wpływ na konstrukcję ideologiczną Mishimy (na poziomie twórczości fakt, że widział siebie jako duchowego następce samurajów widać choćby w eseju Słońce i stal z 1968r.). Ten wątek rodzinny jest również istotny na początku Wyznania maski– powieści uważanej powszechnie za autobiograficzną.

W tradycji japońskiej taka powieść wpisuję się na pierwszy rzut oka w konwencja shishōsetsu (powieści o sobie), co jednak choćby w ocenie Beaty Kubiak Ho-Chi budzi wątpliwości, przez wzgląd na stopień ujawnienia siebie przez autora. W 1931 roku rozpoczął naukę w niezwykle prestiżowej Szkole Parów (Gakushūin), w rekrutacji do której pomocne były koneksje babci, tam podejmuję pierwsze nagradzane próby literackie (1941r. – opowiadanie Las w rozkwicie). W roku 1944 został studentem prawa na Tokijskim Uniwersytecie Cesarskim, doświadczenia z tego okresu pojawiają się z kolei w końcu Wyznania maski.

Późniejsze osiągnięcia literackie (by wspomnieć tu tylko część z tych, które doczekały się przetłumaczenia na język polski: debiutanckie Wyznanie maski-1949r., Ballada o miłości– 1954r., Złota Pagoda– 1956r., czy niezwykle istotne z perspektywy dywagacji o pojęciu honoru, opowiadanie Umiłowanie Ojczyzny- 1960r.), doprowadziły go do międzynarodowej sławy, oraz wielokrotnego wymieniania jego nazwiska w kontekście Nagrody Nobla. Warto zaznaczyć, że mimo wzmiankowania przeze mnie głównie powieści, w samej samej Japonii jest uważany za ,,mistrza krótkich form”- by zacytować Henryka Lipszyca ze wstępu do polskiego wyboru opowiadań Mishimy.

Tytuł zbioru pochodzi od pierwszego z nich, nosi nazwę Zimny płomień (w tym zbierze czytelnik odnajdzie tez wzmiankowane wyżej opowiadanie, czyli zawierające przejmujący opis seppuku Umiłowanie ojczyzny). Na psychice Mishimy piętno odcisnął też epizod z czasów II wojny światowej. Nie wyprowadził on bowiem z błędu, co do swojego stanu zdrowia wojskowego lekarza, spowodowało to uniknięcie poboru- na jego obronę można dodać, że w pod koniec wojny w zasadzie pewne było przydzielenie do oddziałów kamikaze. W kontekście ostatnich lat życia najbardziej charakterystyczne elementy, to  regularne treningi fizyczne, oraz kierowanie działalnością paramilitarnego Stowarzyszenia Tarcz.

Hagakure- kompas samuraja

Bushidō– powszechnie tłumaczone jako ,,droga wojownika”, lub ,,droga samuraja”, jest uważane na ogół za swego rodzaju ,,tradycyjny japoński kodeks honorowy” (choć poprawniej byłoby określić go jako ,,tradycyjny samurajski kodeks honorowy”). Kluczowym tekstem dla rozwoju tej tradycji (zdaję sobie sprawę z poglądów twierdzących, że bushidō jest co najwyżej bardzo luźnym zbiorem praw, lub że wręcz nigdy ,,nie istniało”- są one zbędne na kanwie mojego tekstu), jest pochodzący z początku XVIII wieku tekst autorstwa samuraja Yamamoto Jōchō zatytułowany Hagakure: ukryte wśród liści. Tekst będący swego rodzajem zbiorem aforyzmów, oraz przypowieści dostępny jest polskiemu czytelnikowi w zbiorze Estetyka japońska tom III: estetyka życia i umierania.

Odnajdujemy tam choćby fragmenty z życia wybitnych samurajów, porad dotyczących kształtowania swojego charakteru, czy szczegółów dotyczących popełniania seppuku Warto przytoczyć fragment dotyczący roli kaishaku (pomocnika przy popełnianiu samobójstwa), już choćby dla rozbudowania intuicji o stylu dzieła: ,,Kiedy człowiek w obliczu śmierci zaczyna się szaleńczo miotać, kaishaku prawdopodobnie nie będzie mógł spełnić swojej powinności. W takim przypadku musi on wstrzymać się przez chwilę, postarać się zebrać wszystkie siły, aby- cokolwiek by się stało- nie przeoczyć właściwego momentu. Wtedy będzie mógł zadać cios i wszystko odbędzie się jak należy.” Klasyczne dzieło, Hagakure: ukryte wśród liści było książką, która odegrała ogromną rolę w życiu bohatera teksty- Yukio Mishimy, natchnęło go też od napisania eseju Wprowadzenie do Hagakure.

Yukio Mishima opisuje w eseju, lektury które wywarły na niego wpływ (choćby czytane w czasie wojny Bal u hrabiego d’Orgel Raymond Radigue, czy Dzieła zebrane, autorstwa Uedy Akinary), na tle których dzieło Yamamoto Jōchō zajmuje szczególne miejsce. Warto zresztą oddać głos samemu Mishimie i zacytować początkowy fragment Wprowadzenie do Hagakure: ,,Pozostała mi jeszcze jedna książka- jest nią Hagakure Yamamoto Jōchō. Zacząłem ją czytać podczas wojny i zawsze leżała gdzieś w pobliżu mojego biurka jeśli jest jakaś książka, która nawet po dwudziestu kilku latach, wzięta do ręki i przeczytana wyrywkowo, wywiera na mnie od nowa niezatarte wrażenie, to jest nią chyba właśnie Hagakure.”

Krytyczna ocenę powojennej japońskiej rzeczywistości dotyczyła nie tylko ,,wielkiej polityki”, czy pozycji cesarza, ale również kondycji japońskiej młodzieży. We Wprowadzeniu do Hagakure Mishima bardzo wyraźnie podkreśla swoisty ,,upadek obyczajów”, dotykający w jego opinii męską młodzież. Warto przytoczyć fragment tekstu: ,,W ciągu dwudziesty lat od zakończenia wojny warunki w Japonii zmieniły się zupełnie tak, jak to zostało przewidziane w Hagakure.

Nie ma już samurajów, nie ma wojen, odrodziła się gospodarka, w kraju panuje duch pokoju, a młodzież się nudzi.” Mishima używa klasycznego dzieła Yamamoto Jōchō do spoglądania na współczesne sobie realia, oraz do snucia różnorakich porównań. Tak na przykład zestawia fascynację marką Pierre Cardin z elegancją okresu Genroku (przełom XVII/XVIII wieku- czas powstania Hagakure). Czy choćby, zniewieścienie mężczyzn w powojennej Japonii- co ma być nieuchronnym wpływem amerykańskiej demokracji, z podobnym zjawiskiem z czasów Yamamoto Jōchō. Większość tego fragmentu tekstu, orbituje wokół problematyki męskiej elegancji (warto wspomnieć, że sam Mishima był w pewnym okresie życia dandysem), co dobrze podsumowuje dość kategoryczne stwierdzenie, że: ,,W naszych czasach, kiedy pójdzie się, na przykład, do kawiarni jazzowej i porozmawia z nastolatkami, czy z młodymi ludźmi koło dwudziestki, to będzie to przede wszystkim rozmowa o tym, jak się dobrze ubrać i modnie wyglądać”.

Warto jednak zaznaczyć, że dla Mishimy, za refleksją zawartą w Hagakure, jest to w pewnym sensie naturalna konsekwencja epoki pacyfizmu. Nie jest to więc ten rodzaj krytyki, która za wyjątkowo zepsute uznaje tylko własne czasy. Jest to również dowód na swego rodzaju reakcjonizm pisarza- Hagakure była bowiem niejako ,,lekturą obowiązkową” w okresie wojny, doceniano jej pozytywny wpływ na kształtowanie postaw żołnierzy.

Wszystkich zainteresowanym dalszymi informacjami o życiu tego wyjątkowego człowieka odsyłam do krótkiego, choć bez wątpienia, niezwykle interesującego filmu telewizji Arte ,,Yukio Mishima: piękny aż do śmierci”.