Portret Muzyczny

Nie istnieje jeszcze wyczerpująca klasyfikacja metod muzykoterapeutycznych. Najczęściej stosuje się podział na muzykoterapię indywidualną i grupową. Metody te stosuje się w sposób czynny i bierny, tj. jako muzykoterapię receptywną i aktywną, ukierunkowaną lub bez ukierunkowania.

W Polsce na uwagę zasługuje muzykoterapia grupowa prowadzona od wielu lat przez dr Elżbietę Galińską. Jej nowatorski i atrakcyjny sposób realizacji zajęć skupia przede wszystkich potrzebujących tego rodzaju terapii. Zajęcia prowadzone są w dwóch formach: receptywnej i aktywnej. Uczestnicy podzieleni bywają przeważnie na małe grupy, np. 8- lub 10-osobowe. Są to ludzie dorośli oraz młodzież cierpiąca na różne odmiany nerwicy, która, jak wiadomo, jest obecnie chorobą dość powszechnie atakująca współczesnego człowieka.

„Celem zajęć jest przygotowanie uczestników od strony emocjonalnej do dalszych działań leczniczych. Grupy są heterogenne pod względem płci, osobowości, diagnozy oraz wieku. Każde zajęcie muzykoterapeutyczne składa się z najczęściej trzech części. Pierwsza część ma charakter receptywny, tj. uczestnicy słuchają muzyki. Następnie odbywa się krótka dyskusja, podczas której dzielą się oni swymi wrażeniami dotyczącymi wysłuchanych utworów. Są to specjalnie dobrane utwory muzyki powszechnej”.1

W drugiej części spotkania stosowana jest muzykoterapia aktywna; wszyscy grają wówczas na różnych instrumentach. Najczęściej wykorzystywane są w tym celu instrumenty wchodzące w skład instrumentarium C. Orffa. Ze względu na to, iż możliwości tych instrumentów są różnorodne, każdy uczestnik może sobie wybrać instrument, który w danej chwili najlepiej, jego zdaniem, nadaje się do wyrażenia jego stanu psychicznego. Bierze się także pod uwagę ich umiejętności muzyczne.

Muzykowanie w małych grupach ujawnia różne postawy uczestników wobec siebie, np. kto jest nieśmiały, kto jest lubiany a kto odrzucony itp. „Dialogi instrumentalne” członków grupy, tj. proste formy improwizacji na instrumentach perkusyjnych, ujawniają często ich stany emocjonalne, jak np. złośliwość, drażliwość, niepokój czy przygnębienie”.2

Inną formą muzykowania jest prezentowanie własnego portretu muzycznego lub portretu innego członka grupy czy improwizacja na zadany temat.

Wychodząc z założenia, że muzyka może stanowić symboliczną reprezentację różnych aspektów osobowości, dr E. Galińska nieustannie wzbogaca metodę portretu muzycznego, prowadząc jednocześnie od dłuższego czasu badania w tym zakresie.

„Terapia tą metodą trwa w czasie zajęć muzykoterapeutycznych jedną godzinę i obejmuje następujące techniki:

1. Z użyciem instrumentów muzycznych tworzone jest lustro dźwiękowe wybranego uczestnika grane przez grupę. Ponadto terapeuta zleca temu uczestnikowi określone zadania, które przyczyniają się do powstania jego autoportretu. Następnie, terapeuta i grupa przeformułowują jego problemy na zadania wykonywane na instrumentach.

W omawianej metodzie portretu muzycznego instrumenty muzyczne są używane szeroko, służąc do wyrażania siebie i do kontaktu z innymi.

2. Z użyciem percepcji muzycznej – gdy lustro uczestnika grupy muzykoterapeutycznej przygotowane przez terapeutę i grupę składa się z collage’u 3 utworów muzycznych odzwierciedlających 3 aspekty „Ja”:

1) Ja – jaki się pokazuje ludziom;

2) Ja – ukrywane;

3) Ja – w przyszłości”3.

Grupa terapeutyczna przedstawia na instrumentach obraz dźwiękowy wybranego uczestnika, przy czym każdy z jej członków gra własne wyobrażenie tej osoby, nie sugerując się tym, co grają inni. w ten sposób, portret będący wypadkową pojedynczych obrazów, tworzy spójna całość dźwiękową, precyzyjnie diagnozującą omawianego uczestnika. Należy zaznaczyć, iż często oceny wyrażane przez poszczególnych członków grupy w stosunku do diagnozowanej jednostki są bardzo trafne. Np. portret uczestnika o osobowości anankastycznej grany jest przez wszystkich w podobny sposób, tj. miarowo i monotonnie, a osoby grające na instrumentach sztabkowych poruszają się przeważnie po kolejnych stopniach skali w górę i w dół. Przeciwnie, uczestnicy o osobowości histerycznej przedstawiane są przy użyciu ekstremalnie różnorodnych środków wyrazu, co sprawia wrażenie chaosu. Czasami zainteresowany odbiera ten obraz jako nietrafny – wtedy sam gra swoje „Ja”.

„W literaturze polskiej dr E. Galińska podjęła próbę uporządkowania metod muzykoterapii. Autorka wyróżnia siedem grup metod ze względu na funkcje, jakie pełni muzyka w psychoterapii.

1. Odreagowująco – wyobrażeniowe oraz aktywizujące emocjonalne, w których muzyka jest środkiem katalizującym i intensyfikującym proces wyobrażeniowy u pacjenta. Wyzwala wyobrażenia wzrokowe o charakterze projekcyjnym, wywołuje dużo skojarzeń pozamuzycznych. Pobudzając emocje sprzyja katharsis, czyli wyzwoleniu zablokowanej energii emocjonalnej.

2. Treningowe. oparte są na różnych wariantach treningu autogennego Schultza i nawiązują do teorii uczenia się, w szczególności do koncepcji odruchów warunkowych Pawłowa. Chodzi w nich o nauczenie pacjenta usuwania napięcia psychofizycznego. Początkowe eksperymenty polegały na wytwarzaniu związku czasowego między bezwarunkowym działaniem środka nasennego a muzyką, która aplikowana kilkakrotnie łącznie z lekarstwem stawała się bodźcem warunkowym sprowadzającym samoczynnie sen.

3. Relaksacyjne. stosowane w różnych dziedzinach medycyny, nie tylko w psychiatrii. Na przykład, Dąbrowska stosowała zestawy nagrań działających wybitnie kojąco i relaksujące wobec pacjentów z różnymi schorzeniami w Sanatorium w Ciechocinku. Między innymi, wybrane utwory Chopina działały odprężająco na stan psychiczny, ale jednocześnie obniżały nadmiernie wysokie ciśnienie o ok. 10 do 15 mm słupa rtęci.

4. Komunikatywne. związane z uczeniem komunikacji społecznej. W trakcie rozmaitych zadań muzycznych pacjenci uczą się nowych zachowań społecznych i emocjonalnych, np. uczą się współdziałania, przeciwstawiania się osobom znaczącym, wczuwania się w to, co ktoś chce wyrazić.

5. Kreatywne. w postaci improwizacji instrumentalnej, wokalnej i ruchowej. Do tej grupy należy elementarne muzykowanie wg metody Orffa, podczas której pacjenci realizują proste formy muzyczne na instrumentach muzycznych, np. rondo rytmiczne i kanon rytmiczny.

6. Kontemplacyjne. podczas których program muzyczny może wywoływać intensywne przeżycia piękna, np. uczucia wzniosłości przy słuchaniu muzyki organowej.

7. Aktywizujące. są to wszelkiego rodzaju ćwiczenia pobudzająco – aktywizujące najczęściej o charakterze zabaw ruchowych przy muzyce”4.

E. Galińska zwraca szczególną uwagę na „połączenie organu słuchu ze wzgórzem i układem limbicznym”5, które „warunkuje bezpośredni wpływ muzyki na emocje”6. Autorka twierdzi też, że „uczucia wywodzą się z warstw podkorowych”, a muzyka zastosowana w celach terapeutycznych „unika kontroli korowej”7. Odpowiednio dobrana muzyka może spowodować „aktywizowanie i wyzwalanie emocjonalnych procesów, może pobudzać do aktywności emocjonalnej, szczególnie tej, która dotyczy konfliktowych, patogennych przeżyć”8. wynika to z założenia, że „dynamika strukturalna muzyki jest podobna do dynamiki strukturalnej emocji”9, więc jakiekolwiek zmiany w pierwszej mogą powodować analogiczne zmiany w drugiej. Istotna jest więc tu więc kompatybilność w doborze muzyki, ponieważ może być ona źródłem zarówno pozytywnych, jak i negatywnych uczuć jednostki.

Zdaniem E. Galińskiej10 „budowanie odczucia tożsamości u każdego pacjenta jest wieloetapowe. Fazą wstępną jest zawarcie otwartego kontaktu z chorym, a potem przełożenie tego kontaktu na całą grupę i okazją do uzewnętrznienia się dzięki zajęciom muzycznym. Następny etap dotyczy zapoznania się z cechami osobowościowymi pacjenta, jego potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Wykorzystuje się w tym przypadku mechanizmy, które polegają na utożsamianiu się pacjenta z muzyką dzięki prezentacji siebie przy pomocy instrumentu lub produkcji dźwiękowej. Kolejna faza to stymulowanie się pacjenta, w celu zacieśnienia bliskości z grupą i z samym terapeutą. Na tym etapie niezmiernie istotne jest rozpoznawanie symboli i znaczeń oraz kojarzenie ich z teraźniejszymi problemami. Pacjent, dzięki muzyce może wyobrazić sobie emocje pozytywne i negatywne. Robi to drogą ukierunkowanych zadań. Włącza się on również w analizę i korektę wzorów wzajemności pacjentów z członkami grupy, później z członkami rodzin odgrywanych przez członków grupy w różnych scenkach przy użyciu instrumentów muzycznych”.11

Etap przedostatni aktywizuje pacjenta do tego, aby podjął się on samodzielnym działaniom i inicjatywom. Pacjenci mają za zadanie zagrać siebie na instrumentach. Zaczynają od aktywnych ról, a kończą na rolach, które być może będą pełnić w przyszłości. Końcowy etap ma za zadanie przygotować pacjenta do indywidualnego funkcjonowania w życiu i przekazania mu umiejętności do podjęcia nauki, pracy, życia w społeczeństwie i rodzinie.

1E. Galińska., J. Kozińskaa, Wpływ muzyki na symboliczny i diagnostyczny wymiar procesu wyobrażeniowego, Muzyka, Nr 4/2005, s. 21.

2 Tamże, s. 22.

3E. Galińska, Psychodrama, [w:] L. Grzesiuk. Psychoterapia. Teoria. Podręcznik akademicki. Tom 1, Warszawa 2005, s. 517.

4http://www.zsdydnia.eu/_portals_/zsdydnia.samorzad.pl/CKFiles/Dokumnety_pdf/rewalidacja_pdf/formy_muzyko.pdf

5 E. Galińska, Podstawy teoretyczne muzykoterapii, [w:] E. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce, Kraków 2007, s. 84.

6 Tamże.

7 Tamże.

8 M. Kopacz, Wpływ muzykoterapii na obniżenie poziomu agresji u dorastającej młodzieży, „Psychoterapia”, Nr 4/1997, s. 45.

9 E. Galińska, tamże, s. 85.

10 E. Galińska, Podstawowe kierunki teoretyczne muzykoterapii, Zeszyt Nauk Akademii Medycznej we Wrocławiu, 1990, s. 52.

11 Tamże, s. 52.