Wybory się odbędą – elity polityczne stanęły na wysokości zadania!

Na dwa tygodnie przed wyborami prezydenckimi wszystko wydaje się być już dopięte na ostatni guzik. Epidemia nie przeszkodzi w realizacji kalendarza wyborczego, a święto demokracji odbędzie się zgodnie z planem. A to dzięki wzorowej współpracy wszystkich polityków, organizacji pozarządowych i obywatelskiej postawie wielu z was.

Przypomnijmy. Kiedy tylko sytuacja związana z pandemią koronawirusa stawała się coraz poważniejsza, a rząd zdecydował się na zdecydowane kroki, od razu pojawiło się pytanie – ja długo potrwa ta sytuacja i czy przeszkodzi to w planowanych na 10 maja wyborach prezydenckich.

Ponad podziałami

Eksperci w swoich prognozach byli niejednoznaczni, a opinie bywały zupełnie skrajne. Nikt nie wiedział jak długo potrwa stan epidemiczny czy nie będzie trzeba podjąć bardziej radykalnych kroków, a może do maja sytuacja się ustabilizuje? Rysowano różne scenariusze, a strach w społeczeństwie nasilał się. Miało to namacalne odzwierciedlenie w niezwykle posłusznym zastosowaniu się większości Polaków do zaleceń, zakazów i nakazów związanych z sytuacją w kraju i za granicą.

Jak zwykle jednak, na wysokości zadania stanęli nasi politycy, którzy szczególnie w sytuacjach wyjątkowych, potrafią stanąć ponad podziałami i zaproponować najlepsze możliwe rozwiązania, wypracowane wspólnie zapominając o partyjnym interesie by działać razem na rzecz interesu i dobra wszystkich Polaków.

Oferty współpracy

Jeszcze tego samego, co “zamknięcie kraju”, dnia, liderzy wszystkich opozycyjnych ugrupowań wystosowali list otwarty do opcji rządzącej, w którym zadeklarowali gotowość do wspólnej pracy w walce ze skutkami pandemii w tym szczególnie w sprawie organizacji wyborów prezydenckich, planowanych na 10 maja 2020 roku. Podpisali się pod nim przedstawiciele wszystkich opozycyjnych ugrupowań parlamentarnych.

Zbiegło się to w czasie z wystosowaniem zaproszenia do wspólnych rozmów pod którym podpisali się nie tylko członkowie rządu, ale również liderzy ugrupowań wchodzących w skład Zjednoczonej Prawicy. Pierwsze spotkanie odbyło się już następnego dnia, a do udziału zaproszono również przedstawicieli tych kandydatów na prezydenta, którzy nie mają swojej reprezentacji w Sejmie i Senacie.

Jest plan!

Po trzech dobach intensywnej pracy przedstawiony został plan. Wszyscy jednogłośnie doszli do wniosku, że wybory tradycyjne w lokalach wyborczych nie będą mogły się odbyć. Zdrowie członków komisji wyborczych i obywateli było bowiem priorytetem, a zagrożenie związane z gromadzeniem się dużych grup ludzi w lokalach wyborczych oceniono jako zbyt duże.

Ze względu na całkowity brak gotowości do przeprowadzenia wyborów w wersji cyfrowej, postulat o głosowaniu przez internet odrzucono całkowicie. We wspólnym oświadczeniu zadeklarowano jednak, że wyciągając wniosku z obecnej sytuacji, w momencie gdy tylko sytuacja się ustabilizuje zostaną przeprowadzone prace mające na celu przygotowanie ustawy o głosowaniu elektronicznym, tak aby najbliższe wybory parlamentarne w 2023 roku mogły odbyć się również w takiej właśnie procedurze.

A więc wybory korespondencyjne

Ostatecznie zgodnie zadecydowano, że jedyną realną szansą na przeprowadzenie wyborów, o ile sytuacja nie będzie się pogarszać co spowoduje konieczność ogłoszenia stanu wyjątkowego, jest organizacja ich w trybie korespondencyjnym dla wszystkich. Już po kilku dniach gotowa była odpowiednia ustawa, która przeszła przez Parlament w trybie ekspresowym co marszałek Elżbieta Witek oraz marszałek Tomasz Grodzki ogłosili podczas wspólnej konferencji prasowej. Zaraz po złożeniu podpisu przez prezydenta rozpoczęły się przygotowania.

Do dnia wyborów zostało jeszcze półtora miesiąca. Wszyscy kandydaci na prezydenta mieli od teraz czas na spokojne prowadzenie uczciwej kampanii wyborczej, dostosowanej oczywiście do wyjątkowych okoliczności. Jednocześnie specjalnie powołane zespoły reprezentowane przez przedstawicieli poszczególnych ugrupowań politycznych, przedstawicieli kandydatów na prezydenta, zaangażowanych organizacji pozarządowych oraz urzędów i spółek skarbu państwa oraz prywatnych firm oferujących swoją pomoc i wsparcie pracowały nieustannie dzień i noc, po to by dziś na 2 tygodnie przed wyborami ogłosić, że wszystko zostało dopięte na ostatni guzik.

Cały świat gratuluje

Wybory odbędą się w konstytucyjnym terminie, a dzięki specjalnej procedurze, swój głos będą mogli oddać także Polacy mieszkający za granicą. Ogłoszono również stan gotowości do organizacji drugiej tury wyborów. Instrukcje dotyczące planowanego przebiegu głosowania zostały umieszczone na specjalnie do tego przygotowanej stronie internetowej. Będą również wywieszone na tablicach ogłoszeniowych należących do samorządów, firm, sklepów po wspólnoty mieszkaniowe w całej Polsce.

Dziś nie tylko Europa, ale cały świat patrzy z podziwem na tak sprawnie przygotowaną operację i ostatecznie dopiętą na kilkanaście dni przed datą głosowania. Pochwały kierowane do naszej elity politycznej oraz obywateli, którzy wykazali się niezwykłą postawą płyną z ust przywódców całego globu. Stawiane są także za wzór w największych prasowych tytułach na wszystkich kontynentach niezależnie od reprezentowanej opcji politycznej. I na nic tu fałszywa skromność – naprawdę stanęliśmy na wysokości zadania.

Ostatnia prosta

Teraz przed kandydatkami i kandydatami na prezydenta ostatnia prosta. Kampania jest niezwykle barwna, ale i pełna świeżych i oryginalnych pomysłów. Ubiegający się o fotel prezydenta reprezentują naprawdę różne światy co jeszcze bardziej buduje niezwykłą atmosferę. Dziś przed nami następna okazja by się o tym przekonać. Wieczorem kandydaci spotkają się zdalnie w kolejnej przedwyborczej debacie internetowo-telewizyjnej, tym razem podejmując zagadnienia związane z polityką gospodarczą.

Jak dotąd poruszano tematy dotyczące m.in. bezpieczeństwa narodowego, kultury oraz tego co nigdy się nie zdarzyło, a mogłoby i jak wyglądałby świat, gdyby tylko wielu z nas potrafiło co jakiś czas pomyśleć o czymś więcej niż wyłącznie o interesie swojej własnej zasranej dupy.