[Podcast] Dekomunizacja

W odcinku: o dekomunizacji, jej przeciwnikach i potrzebie usuwania z przestrzeni publicznej reliktów komunistycznego reżimu.

            Sprawą zupełnie podstawową dla zrozumienia idei dekomunizacji jest konstatacja, że Polska w XX w. była terroryzowana przez dwa zbrodnicze totalitaryzmy: niemiecki nazizm i sowiecki komunizm. W świecie nauki poważni badacze nie mają wątpliwości, by oba te systemy stawiać w jednym rzędzie. Wątek ten poruszają także wielkie dzieła literackie, by wymienić tu powieści trzech autorów z różnych krajów: „Łaskawe” – współczesnego pisarza francuskiego amerykańskiego pochodzenia Jonathana Littella,, „Życie i los” – rosyjskiego żyda Wasilija Grossmana, oraz „Droga donikąd” i „Nie trzeba głośno mówić” Polaka Józefa Mackiewicza. To uświadomienie sobie zbrodniczego charakteru oby systemów ma zasadnicze znaczenie dla całościowej oceny komunizmu.

            Pamiętać należy II wojna światowa była skutkiem porozumienia jaki zawarli Hitler ze Stalinem. III Rzesza i Związek Sowiecki we wrześniu 1939 r., na mocy tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow z sierpnia 1939 r., dokonały IV rozbioru Polski. Gdy Niemcy zaatakowały Polskę, Armia Czerwona była w gotowości. Ostatecznie 17 września najechała i zajęła wschodnie polskie ziemie. Co ważne w świetle rozważań najazdowi towarzyszyły zbrodnie, masakry jeńców wojennych, szczególnie oficerów. Symbolem sowieckiego terroru jest zamordowanie wiosną 1940 r. niemal 22 tys. polskich jeńców wojennych.

Obecnie obowiązuje w Polsce ustawa z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, zwaną ustawą dekomunizacyjną (438 posłów było za, żaden nie był przeciw, 1 osoba wstrzymała się od głosu). W skrócie, ustawa mówi, że nie mogą w Polsce istnieć pomniki czy nazwy, które upamiętniają osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny. Ustawę realizuje wojewoda w porozumieniu z Instytutem Pamięci Narodowej. Okazało się, że w 2016 r. istniało w Polsce jeszcze ok. tysiąca ulic symbolizujących komunizm. Tylko w województwie mazowieckim były ulice Rewolucji Październikowej, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy Karola Świerczewskiego.

Więcej w odcinku:

Kasper Linge – Kategoria: historia