Jakie mecze obejrzeć w ten weekend? Subiektywny wybór Kamila Rybikowskiego

Real Sociedac – Barcelona

Termin: Sobota, 14 grudnia godzina 16.00
Rozgrywki: Primiera Division
Transmisja: Canal +

Dlaczego warto śledzić ten mecz?: Powodów jest kilka. 1) Warto poznać formę Blaugrany przed El Clasico 2) Sociedac nie gra źle i zajmuje miejsce w czołowej czwórce ligi 3) Estadio Anoeta był swego czasu koszmarem dla Barcelony. W latach 2010-2016 nie wygrali tam ani razu. Los się odmienił w ostatnich latach i ostatnio wygrywali regularnie, ale piłkarze z San Sebastian, czując, że są w dobrej formie  i chcieliby przywrócić swojemu obiektowi status niezdobytej twierdzy.

Śląsk – Lecha


Termin: Sobota, 14 grudnia godzina 17.30
Rozgrywki: Ekstraklasa
Transmisja: Canal + Sport, TVP2

Dlaczego warto śledzić ten mecz?: Status Twierdzy miał też w tym sezonie Stadion Miejski we Wrocławiu. Twierdza broniła się dzielnie do ostatniej niedzieli, gdy padła pod naporem wojskowych z Warszawy. Dziś nie ma nawet kto Twierdzy odbić, gdyż została ona zamknięta decyzją wojewody. Szkodliwa to decyzja i niesprawiedliwa, ale pisałem o niej już parę razy, więc tym razem sobie daruje. Szkoda, bo mecz bez kibiców zawsze traci. Ciężko wskazać w tym spotkaniu faworyta. Śląsk jest wyżej w tabeli, wygrał też mecz w poprzedniej rundzie w Poznaniu a do składu wróci Mączyński z Chrapkiem. Śląsk jest jednak zraniony po ostatniej kolejce a Lech wygrał ostatnie trzy spotkania z rzędu. Wczorajsza sensacyjna porażka Pogoni mocno wpłynęła na to spotkanie. Stawka mecz jest więc olbrzymia.

Genoa – Sampdoria, Derby della Lanterna

Termin: Sobota, 14 grudnia, godzina 20.45
Rozgrywki: Serie A
Transmisja: Eleven Sport 1

Dlaczego warto śledzić ten mecz?: Najciekawsze derbowe starcie tego weekendu na świecie. Będą to 99 derby – uwzględniając wszystkie rozgrywki, w jakich mierzyła się ze sobą Sampa i Genoa. Nie jest to oszałamiająca. Może dlatego, że jak na włoskie standardy Sampdoria to stosunkowo młody klub założony już po II Wojnie Światowej w 1948 roku. Genoa za powstała jeszcze w XIX wieku i jest czwartym najstarszym klubem w Italii. Dlatego też raczej to właśnie dzisiejsi gospodarze mają więcej kibiców (będąc rok temu w Genui właściwie nie widziałem, żadnych grafów Sampdorii, za to całkiem sporo Genoi). Arcyciekawa jest sytuacja obu klubów w tabeli. Oba walczą o utrzymanie, Sampdoria jest oczko nad kreśką, Genoa oczko pod kreską. Wynik derbów może jednak odmienić ten stan rzeczy. Warto obejrzeć!

Feyenoord – PSV

Termin: Niedziela, 15 grudnia, godzina 14.30
Rozgrywki: Eredivisie
Transmisja: Polsat Sport News

Dlaczego warto śledzić ten mecz?: Obie drużyny krwawią w tym sezonie. Obie w kończącym się tygodniu pożegnały się z Liga Europy, w samej lidze holenderskiej także spisują się poniżej oczekiwań. PSV jest na ten moment poza kwalifikacjami do LM a Feyenoord poza pucharami w ogóle. Nie jest to jednak strata, po której należałoby już tylko siąść i płakać, zwłaszcza w sytuacji, gdy Ajax przegrał ostatnio w lidze i wypadł z LM. Dlatego przełamanie się w tym spotkaniu może być kluczowe dla dalszych losów obu zespołów. No i jest to jednak szlagierowy mecz w Holandii.

Fiorentina – Inter

Termin: Niedziela, 15 grudnia, godzina 20.45
Rozgrywki: Serie A
Transmisja: Eleven Sport 2

Dlaczego warto śledzić ten mecz?: Inter to lider ze skazą. Jest w lidze przed Juventusem, ale przegrywając u siebie z rezerwami Barcelony naraził się na śmieszność. Fiorentina to największy zawód tego sezonu Serie A (no może na równi z Milanem). Mieli być rewelacją ligi a muszą martwić się o miejsce w bezpiecznej strefie. W dodatku od początku grudnia kontuzjowany jest Franck Ribery. Wiele wskazuje, że może być to mecz o posadę dla Montelli, za to Inter musi wygrać, żeby zatrzymać dla siebie fotel lidera.

Valencia – Real

Termin: Niedziela, 15 grudnia, godzina 21.00
Rozgrywki: Primiera Division
Transmisja: Eleven Sport 1

Dlaczego warto śledzić ten mecz?: Kiedy we wrześniu Valencia zwalnia trenera Marcelino wszyscy łapali się za głowę, że było to wyjątkowo absurdalne zwolnienie. Trudno powiedzieć gdzie byłaby Valencia, gdyby nie dokonano tego kroku, ale bez wątpienia sytuacja obecna klubu z Mestalla daleka jest od tragedii, którą wtedy przewidywano. Nietoperze zdziesiątkowani kontuzjami ograli Ajax w Amsterdamie i wygrali swoją grupę w Lidze Mistrzów! W lidze może ósma lokata wielkiego wrażenia nie robi, ale są oni w kontakcie z czołówką i są bez wątpienia w grze o czołową czwórkę. Teraz na swoim boisku podejmują Real. Real, którego w Walencji się nienawidzi. Piłkarzy Zidane czeka bardzo trudna przeprawa a tuż po niej El Clasico. Przewagą gości może być jednak świeżość, mecz z Ajaxem musiał podopiecznych Celadesa kosztować wiele sił, podczas gdy Zidane mógł w ostatniej kolejce LM ogrywać dublerów.