Opowieść o dwóch miastach

Ponad sześć miesięcy antyrządowych protestów wstrząsa Hongkongiem od 9 czerwca. Położone nieopodal dużo mniejsze i mniej liczne Makau ma do byłej brytyjskiej kolonii podobną historię, ale całkowicie inną praktykę w porozumiewaniu się z Pekinem.

20 grudnia 2019 roku mija 20 lat od przekazania Makau Chinom przez Portugalczyków. Półtora wieku kolonialnego nadzoru Lizbony odeszło wówczas do historii, a 33 kilometry kwadratowego miasteczka zyskało status specjalnego regionu administracyjnego. Takiego samego jak Hongkong niecałe dwa i pół roku wcześniej.

Brytyjczycy zwrócili Hongkong Chinom 1 lipca 1997 roku. Dwa miasta cechuje inna skala działania i nasycenie innego rodzaju usługami – Hongkong pełnił rolę centrum finansów, Makau rozrywki i hazardu – a różnice okazują się na tyle zaawansowane, że po dwóch dekadach przynależności do Chin kontynentalnych można mówić o znacząco zarysowanej odmienności obu społeczeństw.

Przewodniczący Xi Jinping przyjechał do Hongkongu na obchody dwudziestolecia w 2017 roku i z tego samego względu pojawi się na 20 grudnia w Makau. Przyleci prawdopodobnie dzień wcześniej, a na kilkanaście dni przed jego pojawieniem się w mieście wprowadzono nadzwyczajne środki ostrożności. Makau obawia się, by demonstranci z Hongkongu nie chcieli skorzystać z okazji zakłócenia uroczystości i nie planowani rozruchów poza granicami swojego dotychczasowego terytorium.

Xi podczas wizyty w Makau mianuje nowego gubernatora. Na ten moment od sierpnia czeka Ho Iat-seng, jedyny kandydat w wyborach (zdobył w nich 98 proc. poparcia). Makau nie protestuje przeciwko Pekinowi, nie solidaryzuje się z Hongkongiem, ale dla pewności, że wizyta i przekazanie władzy odbędą się bez przeszkód, w mieście pojawi się dodatkowy tysiąc policjantów, armatki wodne, drony i dodatkowa obstawa na super moście łączącym Makau z Hongkongiem.

Liczący 55 kilometrów długości most to chiński cud techniki oddany do użytku rok wcześniej. Znacząco skraca poruszanie się między zachodnią i wschodnią częścią delta Rzeki Perłowej. Po jej przeciwnych stronach znajdują się odpowiednio Makau oraz Hongkong. W myśl chińskiego planu urbanistyczno-ekonomicznego oba miasta o statusie specjalnych regionów administracyjnych maja stworzyć megalopolis wraz z pozostałymi większymi miastami regionu. Mega miasto ma mieć PKB porównywalne z Wielką Brytanią, a każdy z ośrodków miejskich dostanie odpowiednią rolę do wypełnienia zgodnie z posiadanymi kompetencjami. Ze względu na swoją kolonialną przynależność Makau ma odpowiadać za kontakty biznesowo-turystyczne z krajami portugalskojęzycznymi (czyli poza Portugalią także z Brazylią i Angolą).

Koncepcja mega miasta paraliżuje Hongkong. Mimo zapewnień o tym, że była brytyjska kolonia może być pewna swojej roli centrum finansowego, to w ramach struktury składającej się z jedenastu części Hongkong boi się, że zostanie jedną z wielu dzielnic, a nie samodzielnym miastem o wyjątkowym na tle reszty Chin statusie.